Perth, Milner College , dnia: 2010-04-21
Miasto: Perth
0/5
Bezpieczeństwo:
0/5
Komunikacja:
0/5
Praca:
0/5
Restauracje i puby:
Ogólny komentarz:
Witamy! Jesteśmy wprawdzie dopiero po 2 dniach nauki, ale napiszemy już teraz! Podróż do Australii przebiegła bezproblemowo, polecamy linie AirAsia, są bardzo tanie i właśnie znalazłem połączenie z Perth do Londynu przez Kuala Lumpur za 800 zł. To tak na marginesie, ale ta wiadomość na pewno może się komuś przydać. Prace znaleźliśmy po ok. 3 tygodniach, czyli tak jak nam przepowiadaliście. Rzeczywiście, trudno wcześniej, choćby dlatego, że ok. 2,5 tyg czekaliśmy na wszystkie dokumenty, jak TFN czy konta bankowe i karty. Przydała się też pomoc Bridge Agency z załatwieniem SmartRidera! :) Paulina znalazła pracę w Blockbuster Video, wypożyczalni, która znajduje się blisko naszego domu, więc świetnie trafiła. Ja pracuję w agencji rekrutacji Pinnacles, która być może znacie. Wysyłają mnie w różne miejsca, gdzie potrzeba kelnerów, barmanów itp. Polecam, jak ktoś chce szybko znaleźć pracę, w której dość dobrze płacą. No i lubi się dostosowywać za każdym razem do innych reguł :)
Millner College, do którego trafiliśmy za pierwszym razem jest świetny. Ładny budynek. Każda sala oświetlona z zewnątrz, barek, stół do pingponga, piłkarzyki, pokoje z kuchenkami mikrofalowymi, fajna atmosfera na zajęciach, które rozpoczynały się o 9 a kończyły o 15.15. Brak zadań domowych, zajęcia w dużej mierze polegające na mówieniu, mówieniu, mówieniu, a ponadto bardzo zróżnicowane. No i różne eventy pozalekcyjne. I wielu Szwajcarów :) Szczerze mogę polecić tę szkołę.
Zwiedzać jeszcze nie mieliśmy czasu, a raczej najpierw pieniędzy, no ale to zostawiamy sobie na później.
Pozdrawiamy serdecznie!
Paulina Wiszniewska i Mikołaj
Perth, Milner College , dnia: 2010-04-21 Miasto: PerthOgólny komentarz:
Witamy! Jesteśmy wprawdzie dopiero po 2 dniach nauki, ale napiszemy już teraz! Podróż do Australii przebiegła bezproblemowo, polecamy linie AirAsia, są bardzo tanie i właśnie znalazłem połączenie z Perth do Londynu przez Kuala Lumpur za 800 zł. To tak na marginesie, ale ta wiadomość na pewno może się komuś przydać. Prace znaleźliśmy po ok. 3 tygodniach, czyli tak jak nam przepowiadaliście. Rzeczywiście, trudno wcześniej, choćby dlatego, że ok. 2,5 tyg czekaliśmy na wszystkie dokumenty, jak TFN czy konta bankowe i karty. Przydała się też pomoc Bridge Agency z załatwieniem SmartRidera! :) Paulina znalazła pracę w Blockbuster Video, wypożyczalni, która znajduje się blisko naszego domu, więc świetnie trafiła. Ja pracuję w agencji rekrutacji Pinnacles, która być może znacie. Wysyłają mnie w różne miejsca, gdzie potrzeba kelnerów, barmanów itp. Polecam, jak ktoś chce szybko znaleźć pracę, w której dość dobrze płacą. No i lubi się dostosowywać za każdym razem do innych reguł :) Millner College, do którego trafiliśmy za pierwszym razem jest świetny. Ładny budynek. Każda sala oświetlona z zewnątrz, barek, stół do pingponga, piłkarzyki, pokoje z kuchenkami mikrofalowymi, fajna atmosfera na zajęciach, które rozpoczynały się o 9 a kończyły o 15.15. Brak zadań domowych, zajęcia w dużej mierze polegające na mówieniu, mówieniu, mówieniu, a ponadto bardzo zróżnicowane. No i różne eventy pozalekcyjne. I wielu Szwajcarów :) Szczerze mogę polecić tę szkołę. Zwiedzać jeszcze nie mieliśmy czasu, a raczej najpierw pieniędzy, no ale to zostawiamy sobie na później. Pozdrawiamy serdecznie!