Study in Austra on Facebook
nauka i praca  
22:53
-9 °
Warszawa
08:53
22 °
Sydney

Oceny i komentarze

Wasze opinie są najważniejsze.

Nowość. Podziel się swoim zdaniem i zobacz opinie innych. Już teraz możesz dodawać komentarze do następujących artykułów:

  • o szkołach
  • o miastach
  • o wydarzeniach
  • o nas

Twoje spostrzeżenia i uwagi zostaną umieszczone na stronach naszego portalu oraz profilu Bridge Agency na Facebook’u.

Wybierz rodzaj opinii:           Wybierz język:  


Liczba opinii: 228
Strony:   1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16   17   18   19   20   21   22   23
Ocena: 1.0/5.0

iras

krapkowice, dnia: 2009-11-25               News: Emigracja do Aust...
Mam rodzine w Australii. Bylem tam rok temu przez miesiąc. Poznbałem jak się tam żyje i powiem wam że nie warto tam jechac! Szczegulnie do wielkich miast jak Sydney czy Adelaide. Jest bardzo duza konkurencja na rynku pracy ze strony Azjatów. Powiem tak. Jeżeli w Polsce Ci nie wychodzi to tam będzie Ci nieco gorzej. Lepiej wybrac Skandynawie! uwierzcie mi.

Ocena: 5.0/5.0

staszek

Warszawa, dnia: 2009-11-24               News: Emigracja do Aust...
Polecam Australię pomimo, że opuściłem ją 25 lat temu mając prawo pobytu stałego i studiując na tym samym kierunku co w Polsce przed wyjazdem. Miałem 3 lata na powrót do Australii. Nie wróciłem. Odwiedziłem Australię w 2000 roku i 2002. Tęsknię za Australią i rozważam ponowne odwiedziny. Zawsze czułem się tam raczej dobrze. Wróciłem do Polski w 1984 z tęsknoty za tym co pozostawiłem w Polsce - napisanie i obronę pracy magisterskiej, życie towarzyskie, rodzeństwo i rodziców. Chciałem zmieniać Polskę wiedząc jak to jest poza jej granicami. Nie było ta łatwe, a nawet powiem, że bardzo trudne. Pierwsze starcie miałem już jako asystent na uczelni - odmówiłem donoszenia i pozegnałem się z pracą. Następna praca - zaprotestowałem przeciwko nie uczciwej ocenie podmiotów startujacych w konkursie ogólnopolskim i zrezygnowałem z pracy. Była to forma protestu. Zwsze mniej lub więcej byłem niepokorny. To co nam system powojenny zafundował jest nie do pokonania przez dziesiątki lat. Polska i jej mieszkańcy zostali postawieni na głowie i tak trwali do 1990. Nie byłem wtedy świadom, że naprawa tego może zająć nawet 100 lat. Tego cudzoziemcy nie zrozumieją, chyba że ten okres przezyli w jednym z państw bloku komunistycznego. To jest smutne. Jestem patriotą ale każdy ma na tym swiecie jedno życie. Jak je przeżyje to jego sprawa. Oby tylko nie żałował, że czegoś nie zrobił.Zanim zdecydujecie się na emigrację lub pozostanie w Polsce przeczytajcie PAMIĘTNIKI Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, Są rewelacyjne bo ON też wiele doświadczył kiedy Polsaka była w niewoli.

Ocena: 3.0/5.0

trzynastyzysk

warszawa, dnia: 2009-11-23               News: Emigracja do Aust...
Patriota to sp......dala z polski a jak zarobi to dopiero będą się z nim liczyć, tu nie ma przyszłości a szczególnie teraz gdy rządzi Partia Oszołomów, o urzędasach to aż szkoda gadać, chory kraj

Ocena: 0.0/5.0

Tom88

Chicago IL, dnia: 2009-11-22               News: Emigracja do Aust...
Wie ktoś czy z Obywatelstwem Stanów Zjednoczonych ( którego defakto jeszcze nie posiadam ) można pracować w Australi ????

Ocena: 5.0/5.0

And

Stamford USA, dnia: 2009-11-22               News: Emigracja do Aust...
Warto, poczytac

Ocena: 0.0/5.0

Ona22

Opole, dnia: 2009-11-21               News: Emigracja do Aust...
Witam. Mam 22 lata, jestem na drugim roku studiów - administracja. Znam język angielski w stopniu intermediate oraz język niemiecki w tym samym stopniu (potwierdzone certyfikatami). Chłopak jest z zawodu spawaczem ze średnim wykształceniem. Zastanawiamy się nad wyjazdem do Australii ale mamy pewne obway. Daleka wyprawa a strach tym bardziej większy, że nie będziemy mogli znaleść pracy i mieszkania, że nie będziemy w stanie się utrzymać. Nie mamy tam nikogo znajomego na którego moglibyśmy liczyć w razie jakiś problemów. A do tego dochodzą koszty tego wyjazdu. Musielibyśmy wziąć kredyt a to też ryzyko, że jeśli nam się nie powiedzie wrócimy z pustymi rękami z długiem na karku... Nie wiemy co mamy robić. W Polsce przyszłości nie widzimy. Pracujemy oboje po 12 godzin dziennie i ledwo wiążemy koniec z końcem. Chcielibyśmy mieć dziecko ale nawet sobie nie wyobrażam za co byśmy wtedy żyli... Co nam radzicie? Niektórzy z Was mieszkają w Australii i wiedzą jak życie tam wygląda i czy początki są ciężkie?

Ocena: 0.0/5.0

Jacek

Berkeley, dnia: 2009-11-21               News: Emigracja do Aust...
Australia wcale nie jest daleko. Tam Kraj Twoj gdzie serce Twoje. Jezeli agencja wraz z Ambasada organizuje te spotkania, to napewno maja idee o programach i mozliwosciach zarobkowych w tym kraju. Trzeba konkretnie sie pytac o to gdzie sa te mozliwosci i kontaktowac sie z potencjalnymi miejscami pracy zawczasu, nawet przed wyjazdem przez email. Brak angielskiego to nie problem, bo sa darmowe szkoly przyuczenia sie angielskiego w kazdym wiekszym miescie w Australii. Do Polski bedzie tesknota, po trzech latach juz latwiej. Ale najwazniejsze, to ze mozna przeciez odwiedzac kraj bez problemu. A jak sie juz troche oszczednosci odlozy (lub nie) to mozna zawsze wrocic. Niewazne czy sie uda czy tez nie: wazne zyciowe doswiadczenia. Zalozcie sobie wyjazd na trzy lata - pod koniec tych tych trzech lat trzeba zrobic rachunek sumienia i najlepiej przyleciec do Polski na wakacje . I wtedy zadecydowac. Najwazniejsze to aby w czasie pobytu na tych Antypodach sie pilnowac aby sie nie stoczyc w uzywki albo alkohol. Milych lotow!

Ocena: 5.0/5.0

kat

pl, dnia: 2009-11-20               News: Emigracja do Aust...
pracowałam przez chwilę na kontrakcie za granicą... tylko tam płaci się za nadgodziny i czas i zaangazowanie jakie się poświęca. wróciłam do PL kolejny kontrakt ale brak płacy za nadgodziny... i inne niedogodności awansu. PL promuje niestety \"szerokie plecy\" a nie umiejętności... Kredyty w polsce spłaca sie latami .. praca na kontrakcie umozliwia spłatę w max kilka lat. Przykre że Polscy Przedsiębiorcy i prezesi kierują się najczęściej jedynie dobrem własnym. pozdrawiam ... i może do zobaczenia

Ocena: 0.0/5.0

Karmaku

Bytom, dnia: 2009-11-20               News: Emigracja do Aust...
Odp dla M z Wawy: Czuje dokladnie to samo co Ty. Mialem bardzo podobna sytuacje do Twojej ( zgadzaja sie nawet lata 08\' ) A teraz ? teraz ciezko sie znow ruszyc i zostawic ten kawalek ziemi, gdzie na ludnosci krzyczy sie \" POLACY\" Mysle, ze zamieszkam w Australii - jest blizej do reszty swiata niz z Polski. Jesli wiecie co mam na mysli.....karmaku@tlen.pl

Ocena: 0.0/5.0

Karmaku

Bytom, dnia: 2009-11-20               News: Emigracja do Aust...
Odp dla M z Wawy: Czuje dokladnie to samo co Ty. Mialem bardzo podobna sytuacje do Twojej ( zgadzaja sie nawet lata 08\' ) A teraz ? teraz ciezko sie znow ruszyc i zostawic ten kawalek ziemi, gdzie na ludnosci krzyczy sie \" POLACY\" Mysle, ze zamieszkam w Australii - jest blizej do reszty swiata niz z Polski. Jesli wiecie co mam na mysli.....karmaku@tlen.pl

Strony:   1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16   17   18   19   20   21   22   23

WARSZAWA:

Tel.: +48 22 829 22 96
+48 22 826 64 56
Biblioteka UW poziom -1
ul. Dobra 56/66
00-312 Warszawa
Mój stan konsultant.bridgeagency

POZNAŃ:

Tel.: +48 61 222 47 53
Fax: +48 61 222 47 54
Mój stan Poznań

WROCŁAW:

Tel.: +48 71 343 41 35
Faks: +48 71 344 72 56
Mój stan Wrocław

LUBLIN:

Tel.: +48 81 537 58 27
Mój stan Lublin

AUSTRALIAN OFFICE:

Tel.: +61 2 808 436 31
+61 415 142 078
Faks: +61 2 808 474 43
Mój stan Sydney

KRAKÓW:

Tel.: +48 0880 082 000
Mój stan Kraków

ŁÓDŹ:

Tel.: +48 42 636 65 50
Faks: -
Mój stan Łódź
projekt: Bakalie